Ograniczenie zadłużania się samorządów może być szkodą dla wszystkich

02/03/2011

Według Piotra Rogowieckiego, eksperta Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej plany resortu finansów dotyczące znacznych ograniczeń zadłużenia się samorządów niekorzystnie wpłyną na gospodarkę.

Ministerstwo Finansów proponuje wprowadzenie limitów deficytu dla samorządów, ponieważ to właśnie długi samorządowe wchodzą w skład zadłużenia w sektorze publicznym, które niedługo przekroczy 55 % PKB. W przypadku przekroczenia tego progu potrzebne będą cięcia budżetowe, a tego Ministerstwo pragnie uniknąć.
Istnieje limit zadłużenia samorządów i wynosi on około 60 % dochodów. Dzięki wprowadzeniu limitów w stosunku do osiąganych dochodów wyhamuje inwestycje budowlane, które są tak istotne dla rozwoju gospodarki. Piotr Rogowiecki podkreśla, że oszczędności należy szukać gdzie indziej, ponieważ zadłużenie samorządów w III kwartale roku 2010 wynosiło około 6% zadłużenia w sektorze publicznym.

Pomysłowi Ministerstwa Finansów sprzeciwiają się nie tylko Pracodawcy RP, ale także przedstawiciele gmin, powiatów oraz województw. Prawdą jest, że inwestycje możliwe są dzięki możliwości zadłużenia się zaś odgórne limity mogą utrudnić uzyskanie oraz wykorzystanie środków UE a część z nich może zostać nawet zmarnowana.
Według Pracodawców RP dobrym wyjściem z sytuacji może okazać się partnerstwo publiczno- prywatne, jednak i to stoi pod znakiem zapytania z powodu rozporządzenia z grudnia 2010 roku ujmującego składniki długu państwowego. Konieczne są wyjaśnienia, które jasno określać mają, które umowy zaliczają się na poczet długu, w innym przypadku polskiej gospodarce grozi załamanie, na czym stracą samorządy, obywatele oraz przedsiębiorcy.

Źródło: eurogospodarka.pl