233

Samorządy walczą z kryzysem

30/05/2012

Kryzys dotyka nie tylko światowe metropolie i aglomeracje, ale także małe gminy, które niestety z coraz większą trudnością wiążą koniec z końcem.
Polskie samorządy mają przed sobą trudne zadanie. Budżetowe środki przeznaczone na inwestycje topnieją w zastraszającym tempie, a z jednocześnie rośnie też zadłużenie. Prognozy nie są optymistyczne. Dług, który w przeciągu dwóch poprzednich lat wzrósł aż o 30 mld zł, teraz może przekroczyć poziom 70 mld zł! Nie ulega dyskusji, że finanse samorządów znacznie ucierpiały na skutek przeciągającego się światowego kryzysu. Pora zacisnąć pasa!
Skąd jednak czerpać środki na wydatki w dziedzinach, gdzie nie da się oszczędzać? Jak załatać dziurę budżetową? Jak uniknąć zadłużenia? Nie łatwo o zachowanie zimnej krwi w sytuacji, kiedy obecny budżet z trudem wystarcza na bieżące funkcjonowanie, a potrzeby gmin sukcesywnie wzrastają.
Na szczęście na mapie administracyjnej Polski są jednostki terytorialne, które nie odczuły skutków kryzysu. Doskonałym tego przykładem może być tu gmina Kleszczów, gdzie inwestycje związane z rozwojem infrastruktury przekroczą w tym roku 240 mln zł. Gmina ta może sobie pozwolić na tego typu wydatki, ponieważ średnia podatku na jednego mieszkańca przekracza tu 33 tys. zł! Wszystko to dzięki korzystnej lokalizacji. W Kleszczowie położone są Kopalnia Węgla Brunatnego „Bełchatów” i Elektrownia „Bełchatów”, a niska liczba mieszkańców gminy i wysoki podatek przekłada się na ogólny pozytywny wynik finansowy samorządu Kleszczowa. Za to tyle szczęścia nie ma gmina Radgoszcz, gdzie wpływy budżetowe nie przekraczają 270 zł rocznie na jednego mieszkańca. W takich warunkach planowanie i realizacja jakichkolwiek inwestycji jest niemożliwa i niewykonalna.
Jak polskie samorządy chcą pokonać kryzys? Trudno wskazać tu uniwersalne lekarstwo, ponieważ każda z jednostek samorządowych ma inne potrzeby i możliwości finansowe. Jedne starają się zdobyć zewnętrzne dofinansowanie, jeszcze inne ograniczają wydatki i tną koszta. Czy rezygnacja z inwestycji staje się koniecznością?