Budynek, który myśli za swoich mieszkańców? Obniży temperaturę w pokojach, wyłączy sprzęt elektroniczny, zasunie rolety w pierwszej sekundzie po zamknięciu drzwi wejściowych? To nie scena z nowego filmu sci-fi Jamesa Camerona, ale inteligentny dom, miejsce w którym słowo "automatyzacja" zyskuje niespotykany do tej pory wymiar.
Ile razy niedokręcony kurek nad wanną spowodował powódź w łazience, włączona ładowarka wywołała spięcie i wyłączenie prądu w całym domu, a niezasunięte rolety stały się łakomym kąskiem dla złodzieja? Inteligentne instalacje to zupełnie nowa jakość, dzięki której mieszkańcy domu, pracownicy biura czy goście nowoczesnego hotelu i restauracji nie będą musieli pamiętać o tak banalnych czynnościach, jak wyłączenie światła, komputera czy zamknięcie drzwi na klucz. Mimo że to technologia jeszcze nieosiągalna dla wszystkich ze względu na wysokie koszty projektu i montażu, już niedługo zagości w naszych domach i biurach łącząc w jednym miejscu wygodę, komfort i bezpieczeństwo, a w szerszej perspektywie czasowej - również oszczędności.
Dom sterowany jednym przyciskiem
- Inteligentny dom, to dom sterowany jednym przyciskiem, wykonujący wszystkie, wcześniej zaplanowane czynności w sposób w pełni automatyczny, niewymagający ingerencji domowników – mówi Mariusz Jasiński, ekspert z poznańskiej firmy Elswar specjalizującej się w projektach i montażu inteligentnych instalacji. Klucz stanowi jednostka centralna sterująca wszystkimi poddanymi pod nią urządzeniami. Należy zatem zapomnieć o sytuacji, w której instalacje odpowiadające za oświetlenie, ogrzewanie czy pracę sprzętów stanowiły niezależne od siebie podzespoły. Nowoczesne instalacje umożliwiają sterowanie el..., » zobacz cały artykuł